Hej ludziska :3
Pod ostatnim rozdziałem napisałam, że jeśli nie znajdzie się pod nim dana ilość komentarzy dalszy ciąg się nie pojawi. Słowa dotrzymuję.
I tak nie dodałam tej notki 10 tylko według dzisiejszej daty 13 :>
Miałam szczere chęci.. nawet napisałam sobie kilka rozdziałów w przód na wypadek gdybym nie miała czasu napisać.. dodałabym jakiś zapasowy.. ale po co? Skoro nie ma czytelników :3
Rozumiem, że widocznie zaczęta przeze mnie nowa historia nie spodobała się wam na tyle co poprzednia :)
Wiem, że jest dużo innych blogów ze świetnymi opowiadaniami, historiami dlatego myślę, że nie będzie dużo osób które nawet zwrócą uwagę na tę notkę.
Lubię pisać i wydawało mi się, że to co piszę nie jest najgorsze dlatego zgodnie z powiedzeniem "nadzieja umiera ostatnia" jeżeli do przyszłej niedzieli pod rozdziałem 2 znajdą się te nie doczekane komentarze to jeszcze trochę "powalczę" 8))
Tyle ode mnie, mam nadzieję, że to nie jest moja ostatnia notka :3
Rosalie
Kobieto ^^ Piszesz genialnie xD a ja niecierpliwie czekam na ciąg dalszy ;) szybko ^^
OdpowiedzUsuńRosalie, nie poddawaj się tak łatwo!
OdpowiedzUsuńTo tylko ma być twoja przyjemność! Chcesz - to dodaj.:) Dobra, idę słuchać muzyki i odrabiać chemię. ;*
Chryste! Dlaczego ja dopiero teraz widzę tę notkę ;o
OdpowiedzUsuńDobra... Idę pod 2, bo nie chcę stracić Ciebie z bloggera :'c
Już i tak za dużo osób odeszła, nie pozwolę sobie jeszcze na stratę Ciebie...
PS. Wiesz, że znowu się zastanawiam nad zmianą nazwy, bo ta mi jakoś nie pasuje? ;/